[Ptaki] Rybitwy czubate - 200 piskląt!
Szymon Bzoma
bioszb w univ.gda.pl
Pon, 26 Cze 2006, 14:52:47 CEST
Hej,
Właśnie wróciłem z akcji w kolonii rybitw
Przy wsparciu grupki studentów z UG (sekcja ornitologiczna) oraz KULINGa (w sumie 8 osób) zrobiliśmy akcję obrączkowania rybitw.
wynik jak dla mnie NIEWIARYGODNY - zaobrączkowaliśmy 174 pisklaki, odnaleźliśmy 14 z 20 obrączkowanych 9.06!!!
czyli przeżywalność w okresie 7-25 dnia życia co najmniej 70%!
jak podejrzewałem - drapieżnictwo mew ma znikome znaczenie. W rzeczywistości na pewno przeżyło więcej piskląt, bo po prostu nie dało się odnaleźć wszystkich. W chaszczach można było zrobić 3 szczegółowe lustracje powierzchni 2m2 - a i tak za każdym razem wynajdowało się niezablachowane. I pod koniec akcji też (ok. 40' od zejścia pierwszych osób do wyjścia z kolonii) nie było już siły sprawdzać co za ptak - z nowa czy starą blachą. Spokojnie dodałbym 2-3 za przeoczone, co dałoby śmiertelność (jak dotąd) na poziomie kilkunastu procent !!!
To jeden z celów obrączkowania - ocena śmiertelności. Zyskałem naprawdę poważny argument w dyskusji nad sensem chronienia takich "prób lęgów", gdy zagrożony jest "interes człowieka" - jakby co służę źródłem cytatów :)
Kolonia ma się ŚWIETNIE. Na ok. 130 par mieliśmy dziś 190 piskląt (174+14+kilka za małych na blachy) - ok. 1,46 na parę!!!
cn. 2 świeże pełne zniesienia (zapewne lęgi powtórzone).
tak naprawdę liczby par nie da się jednak ustalić.
Potencjalne wiadomości powrotne z tych ptaków dadzą kolejne argumenty, że było warto je chronić, że kolonia ta nie jest ekologiczną pułapką.
A nie jest, bo zachowanie małych czubatych jest ze wszech miar rozsądne. Spylały, owszem, całymi stadami, ale wzdłuż falochronu. Potem przynosiliśmy je w siatkach :). Część z pewnymi kłopotami pokonywała opony i skakała, jednak zniechęcała je do tego łódka. Ekipa łodziowa i Gerard z kasiorem wyłapała skoczków CO DO JEDNEGO! Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że nie spowodowaliśmy żadnej śmierci pisklaka bezpośrednio. Pośrednio też raczej nie, bo chyba na koniec akcji wszystkie pisklaki czubatych były w miarę blisko kolonii, dorosłe ptaki wróciły, ekspozycja najmniejszych na słońce była niewielka, że o zimnie nie wspomnę :) Do tego srebrzyste nie atakowały przy nas, ani przy wejściu, ani wyjściu do kolonii (ich jedyna skuteczna zaobserwowana jak dotąd raz strategia - to atak gdy kolonia podrywa się spłoszona np. skuterami wodnymi - a i tak nie wiadomo czyje pisklę wtedy zeżarły).
Jako kolejny argument ZA obrączkowaniem dodam, że nie dałoby się tylko 2 wejściami w historii całej kolonii uzyskać danych o liczebności piskląt BEZ obrączkowania.
dodatkowo zaobrączkowaliśmy ok. 10 srebrzaków i ok. 20 śmieszek.
Pozdrawiam
Szymon
obrączkowali Andrzej Kośmicki, Cezary Wójcik, udział wzięli Anka Gustowska i ... to jeszcze ustalę :)
-------------- next part --------------
An HTML attachment was scrubbed...
URL: http://mailman.amu.edu.pl/pipermail/ptaki/attachments/20060626/30d64772/attachment.html
More information about the Ptaki
mailing list