[Ptaki] Rybitwy czubate mają gdzies opinie Gromadzkiego

Szymon Bzoma bioszb w univ.gda.pl
Pią, 9 Cze 2006, 13:25:15 CEST


Witam,

Byliśmy dziś przebudować trochę siedlisko czubatych: 18' w kolonii, opony pocięte hardcorowym wysiłkiem (ależ to dziadostwo!) odpowiednio poczepiane i popakowane (zworkowane półfabrykaty :), zgrana ekipa (Andrzej Kośmicki, Adam Janczyszyn, Piotr Zięcik i ja) oraz sprawna łódka z życzliwą ptakom załogą. 

Oprócz skonstruowania schronień: 
- policzyliśmy gniazda (116 ze śladami życia, w tym 106 piskląt i 70 jaj!!!!) 9 zniesień jeszcze dwujajecznych, 3 martwe pisklaki. Piskalki zdrowe, suche, spokojne. W porównaniu ze zmokniętymi śmieszkami wyglądały jak towar klasy lux (ciekawe, czy dla Prof. Gromadzkiego ta kolonia to nadal "próba lęgu"). Myślę, że kolonia liczy ok. 130 par!
- zaobrączkowaliśmy 20 najstarszych piskląt
- w centrum kolonii rybitw znaleźliśmy 2 znaczki ze smoltów łososia (nie wierzę, że to rybitwa jest w stanie wciągnąć...normalnie wypuszczane ważą 100-150g, ale dostanę info ile miały te dwie konkretne ryby)
- z pokarmu były jeszcze szproty i babki bycze oraz cierniki (cierniki obok kolonii rybitw)
- zrobiliśmy kupę zdjęć 

aha, żeby nie było
mieliśmy zgodę MŚ na płoszenie lęgowych rybitw i śmieszek :)
http://www.tbop.org.pl/fotonotes/fotonotes.html

Ptaki wróciły NATYCHMIAST. Czubatki lądowały jako jedne z pierwszych, zanim jeszcze zeszliśmy na łódkę 30 m od kolonii. Profesor z Zakładu Ornitologii PAN w kwestii wrażliwości rybitw na płoszenie mylił się - ale jego opinia skutecznie zablokowała nam możliwość zrobienia naprawdę trwałych i skuteczniejszych zabezpieczeń. Bo przekonał urzędników MŚ, że nie powinno się na to nam dawać zgody . Nie wierzycie? - a jednak. Przeczytajcie uważnie jego opinię sprzed tygodnia, była na listach - gdzie pozwala na prace urządzeń kruszących beton 100m od kolonii, a nam nie pozwala na płoty. Zestawcie to co i jak tam jest napisane z tym, że zapobiegł trwałemu zabezpieczeniu kolonii i zastanówcie się sami, co jest sensem tamtej opinii.

Dramat polega na tym, że Ministerstwo Środowiska jest obecnie pod presją, żeby wydać zgodę na rozpoczęcie prac 1 lipca na terenie kolonii śmieszek i 20.07 na terenie kolonii rybitw. Mają opinię (wiadomo czyją, ale zapewne nie jedyną), z której wynika, że to będzie bezpieczne dla ptaków, bo już ich wtedy nie będzie. Dla mnie zgoda na prace 1 lipca to zgoda na zniszczenie kolonii. Wydawanie takiej zgody "bo inwestorowi się spieszy" jest dla mnie nie do przyjęcia (jakkolwiek inne powody może potrafiłyby mnie przekonać - tu ich nie ma). 

Co mnie najbardziej dobija, to to, że mimo tych sprzecznych krążących tu i ówdzie opinii Urząd Morski nie jest w stanie wygenerować z siebie 1h działania polegającej na WSPÓLNYM popłynięcu na falochron i stwierdzeniu co tam tak naprawdę się dzieje. Nie wierzę, że jak prof. Gromadzki 9.06 zobaczy zniesienia w 30% gniazd śmieszki to uzna, że do lipca nie będzie śladu po ptakach tam. Chyba, że on sam je osobiście pozrzuca do wody w imię godzenia interesu "człowieka" i ptaków.

I na koniec,
dla wielu osób, także ornitologów, 50 gniazd śmieszki nie jest żadnym problemem. Można oczywiście uderzać w struny o malejącej populacji, o pomorze śmieszek w nadbałtyckich koloniach, o powodzi co to potopiła w tym roku ich znacznie więcej itd. itp. Fakt, że śmieszek jest dużo pozostaje faktem. Mamy więc raczej rodzaj konfliktu etycznego - nie merytorycznego. Argumenty inwestora są mocne - nie zrobi na czas remontu - straci kasę. Ale czemu ma to obchodzić Ministra Środowiska - od pilnowania procedur są inni, ten tu ma pilnować interesów przyrody (niezły ze nie naiwniak, co?). Taki precedens, gdy admnistracja publiczna, za publiczne pieniądze rozwala buldożerami kolonię chronionego gatunku, bo jej się spieszy - o ile do niego dojdzie - to będzie dramat.
I dlatego potrzebuję Waszego wsparcia - w tym szerokiej dyskusji, demonstrowanego oburzenia itp. Nie chodzi mi o merytoryczne opinie co i jak zrobić tylko o powszechnie wyrażaną niezgodę na niszczenie lęgów ptaków. WYRAŻANĄ nawet po 15 razy przez te same osoby. Ale musi być oddźwięk. Potraficie dyskutować w setkach meili czy fotograf jak wlezie w gniazdo skowronka robi źle, albo czy obrączka uwiera ptaka  - teraz piszcie z oburzeniem choćby tu - a najlepiej do MŚ. Chyba się tym jednak przejmują. 
Ja sam już nie wyrabiam (nie mam np. dość czasu na media), do tego Ziętek wyjeżdża na długo - a sprawa ma kolosalne znaczenie. To będzie precedens.
Do pierwszych kar z Europjskiego Trybunału Sprawiedliwości, to nasza jedyna broń.

Pozdrawiam
Szymon Bzoma
KULING
-------------- next part --------------
An HTML attachment was scrubbed...
URL: http://mailman.amu.edu.pl/pipermail/ptaki/attachments/20060609/7eebe408/attachment.html


More information about the Ptaki mailing list